Pomógł: 1 raz Dołączył: 07 Maj 2006 Posty: 103 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2006-05-23, 21:49
Miłość dla faceta to głównie
Ale tak jest na początku bo potem to się zmienia.
W późnieszym okresie wielkie znaczenie ma przywiązanie i chęć przebywania z tą właśnie kobietą. Wtenczas liczy się nie ale to co można kobiecie zaoferować. Jak sprawić jej przyjemność albo radość. Tylko tyle, że zawsze ma znaczenie. Gdy kobieta z tego rezygnuje facet ma problem. Bo co.. ma wsadzić między drzwi?
Popęd sexulany jest niezależny od faceta i chociaż może i powinien to umieć kontrolować raczej z tego zrezyzygnować nie może. Rezygnuje dziadek który nie może ale i dziadkowi z tego powodu nie wesoło...
_________________ Gość jak szukasz pomocy pisz na tym forum Gość nie smuć się bo życie jest piękne
Pomógł: 1 raz Dołączył: 07 Maj 2006 Posty: 103 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2006-05-23, 23:17
Nie ma problemu z emotami.
Jest temat w którym mozna je wklejać.
Wklej te które lubisz i na 99% będą na tym forum.
Po prostu wyślij je ze swojego kompa.
Ja naprawdę nie mam czasu na szukanie fajnych emotów a faktycznie sam widzę, że ich jest mało.
_________________ Gość jak szukasz pomocy pisz na tym forum Gość nie smuć się bo życie jest piękne
Pomógł: 1 raz Dołączył: 07 Maj 2006 Posty: 103 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2006-05-23, 23:42
Raczej nie może To moja decyzja.
Bo może ksiądz czy pustelnik ale to była decyzja świadoma lub podyktowana odmiennością seksualną
Znowu często nawet ksiądz nie potrafi wytrzymać chociaż przysięgał a ja wcale mu się nie dziwię
_________________ Gość jak szukasz pomocy pisz na tym forum Gość nie smuć się bo życie jest piękne
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 07 Maj 2006 Posty: 533 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2006-05-24, 08:51
Nie tylko sex się liczy w związku a gdzie zaufanie wzajemny szacunek, poświęcenie i tak dalej.
Jednym słowem facet musi mieć sex na zawołanie bo inaczej popada w depresje
Ksiądz to taki sam człowiek jak i my , sam się zdecydował na celibat
tylko nie wszyscy go stosują , coraz więcej się słyszy o gwałtach na dzieciach przez księży
Jednym słowem facet musi mieć sex na zawołanie bo inaczej popada w depresje
To niech se kupi Deprim! Na zawołanie to pies przylatuje i dopiero wtedy jak jest dobrze wytresowany!..
Co do księży.. wiesz Mika ile jest przemocy seksualnej w domach?.. Jak jakiś ksiądz popełni gwałt - media robia raban.. to co sie dzieje na codzień w domach - jakoś nie jest nagłaśniane - czasu antenowego i miejsca w gazetach by nie starczyło!
Tylko ksiądz pełni tak zwaną "służbę publiczną wiary".. powinien reprezentować dobro i miłość i jeśli popełni taki czyn - powinien być napiętnowany.. No ale cóż.. ksiądz to też tylko człowiek..
Pomógł: 1 raz Dołączył: 07 Maj 2006 Posty: 103 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2006-05-24, 17:51
Mika napisał/a:
Nie tylko sex się liczy w związku a gdzie zaufanie wzajemny szacunek, poświęcenie i tak dalej.
Jednym słowem facet musi mieć sex na zawołanie bo inaczej popada w depresje
A gdzie napisałem, że tylko sex się liczy?
Znowu do czego kobiecie potrzebny jest facet?
Przecież nie do prania i prasowania ale może do czytania gazet na dobranoc
Głównie sex to nie znaczy tylko i nie znam przypadku depresji z powodu braku sexu na zawołanie
Gdyby było inaczej na depresje chorowało by 99% przyszłych tatusiów
albo 99% przyszłych tatusiów zdradza swoje kobiety
Batka napisał/a:
No ale cóż.. ksiądz to też tylko człowiek..
Dokładnie ale jak ksiądz ma dwoje nieślubnych dzieci i nie chce ochrzcić lub dać pierwszej komunii świętej dziecku którego rodzicami jest para bez ślubu to powinien być od razu zdegradowany do rangi zwykłego człowieka bez prawa odprawiania jakichkolwiek mszy. W moim kościele takim przypadkiem był prawdopodobnie proboszcz. Prawdopodobnie bo ja go za rękę nie złapałem ale głośno o tym mówiono i w końcu przenieśli go na inną parafię gdzie został proboszczem...
_________________ Gość jak szukasz pomocy pisz na tym forum Gość nie smuć się bo życie jest piękne
No tak dokładnie ......nie pierwszy to raz i nie ostatni to co niektórzy księża wyprawiają
chociaz nie lubie na ten temat dyskutować ..
sama byłam swiadkiem ostatnio nie chciał ochrzcic młodej dziewczynie dziecka gdyz nie mieli slubu koscielnego myslałam ze mnie cos trafi
oczywiście nie wytrzymałam i swoje zdanie powiedziałam na ten teamt .
No i chyba mam przchlapane u niego
ale co tam ......nie byłabym sobą gdybym mu nie powiedziała co o tym myślę
No i co z tego?.. Martwisz się tym bardzo Lucynko?
Ja uważam, że ślub rodziców nie ma tu nic do rzeczy.. chrzci się dziecko i księdzu powinno zależeć, że mu się "stadko owieczek" powiększa..
no na razie sie nie martwię .......Batko bo nie ma czym
lecz napewno mi wygarnie przy kolędzie
znam go zbyt dobrze ale i on mnie tez zna
więc napewno będzie mała wymiana zdań
Batka żebym tylko takie zmartwienia miała ,juz dawno bym fruwała
Pomógł: 1 raz Dołączył: 07 Maj 2006 Posty: 103 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2006-05-31, 01:51
Batka napisał/a:
Ja uważam, że ślub rodziców nie ma tu nic do rzeczy..
Tak Ty uważasz i ja tak uważam ale inaczej myślą niektórzy księża. Zabraniają aborcji ale dziecka nie ochrzczą więc co matka diabła ma chować ?
Dziecko nie może być przetargiem dla księdza bo taki ślub według prawa kościelnego można unieważnić. Znowu co jak dziecko ma nieznanego ojca ?...
Bez komentarza i napisałem to z ironią
_________________ Gość jak szukasz pomocy pisz na tym forum Gość nie smuć się bo życie jest piękne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum